Gabinet hirudoterapii
Gabinet HIRUMED znajduje się w centrum Łodzi.
Nasz zespół terapeutów posiada udokumentowaną wiedzę na temat stawiania pijawek oraz doświadczenie w hirudoterapii.
Używamy wyłącznie materiałów jednorazowego użytku oraz jałowych opatrunków.
zabieg w HIRUMED
gabinet HIRUMED
Ze względu na ilość zainteresowanych wszystkie wizyty umawiane są telefonicznie na dzień odpowiadający pacjentowi.
Pijawki Lekarskie
Pijawki do zabiegów w HIRUMED pochodzą z hodowli laboratoryjnej, która przebiega pod pełną kontrolą. Pijawki są przebadane i wolne od bakterii, wirusów oraz zanieczyszczeń. Zaopatrujemy się TYLKO w pijawki ze sterylnej hodowli, specjalnie dla każdego pacjenta. Nasze pijawki pochodzą z Bio-Gen jedynej licencjonowanej hodowli pijawek w Polsce.
Pijawki przystawiane są tylko JEDEN RAZ, a po zabiegu są utylizowane. W przypadku niektórych schorzeń, pacjent może zachować użyte pijawki, by w ten sposób obniżyć koszty przyszłego zabiegu. Są stosowane wyłącznie dla jednego i tego samego pacjenta.
Piajwki nie są groźne
Dbamy o to by pacjent czas spędzony w gabinecie wspominał pozytywnie,
choć oczywiście największe zadowolenie naszych pacjentów dają efekty działania terapii.
Kajetan Adamek - jeden z naszych najmłodszych pacjentów
zabieg przeprowadzany przez naszych hirudoterapeutów
Wśród naszych pacjentów są też najmłodsi, czego przykładem może być Kajetan Adamek, któremu nasze pijawki uratowały palec u nogi.
HIRUMED w mediach:
Pijawki po udarze mózgu
48 letni łodzianin mówi o cudzie
W lutym tego roku świat Pana Karola legł w gruzach. Doznał udaru mózgu i miał sparaliżowaną prawą stronę ciała. Nie mógł mówić i porozumiewać się z rodziną. Był zrezygnowany, znerwicowany i coraz bardziej tracił nadzieję na powrót do zdrowia.
Wszystko zmieniło się dokładnie 5 miesięcy później. Po pierwszym zabiegu hirudoterapii, czyli leczenia pijawkami zaczął swobodnie rozmawiać z rodziną i czytać.
Pan Karol przed udarem był okazem zdrowia, ale po udarze, gdy choroba uniemożliwiła mu swobodne poruszanie się rozmawianie- załamał się kompletnie.
Nie chciał korzystać z pomocy najbliższych i czuł się ciężarem dla rodziny.
Ćwiczenia rehabilitacyjne nie przynosiły poprawy, co jeszcze bardziej pogorszyło stan psychiczny Pana Karola. żona Pana Karola znalazła ogłoszenia w prasie o gabinecie hirudoterapii mieszczącym się w Łodzi przy ul. Piotra Skargi 8/10 (Rynek Górniak) lokal 5A na parterze. To była ostatnia deska ratunku, aby utrzymać przy życiu Pana Karola. żona Pana Karola pomyślała, że warto spróbować, tym bardziej, że lekarze nie umieli powiedzieć dy i czy w ogóle nastąpi poprawa.
Pierwsza wizyta odbyła się w domu pacjenta. Pan Karol zaraz po zabiegu był wycieńczony i usnął. żona zmartwiła się, zaraz po zabiegu miał przjść logopeda. To co się stało pół godziny po zabiegu można uznać cudem. W momencie gdy Pan Karol usłyszał dzwonek obudził się i dziarsko poszedł otworzyć drzwi.
Od razu energicznie zabrał się do ćwiczeń i zaczął czytać całe zdania(przed zabiegiem nie mógł przeczytać ani jednego zdania). Pani logopeda była zdumiona, bo jeszcze nigdy nie widziała tak szybkiej poprawy.
To wyglądało na cud. Pan Karol poczuł się świetnie i zaczął robić duże postępy w rehabilitacji.
- Pomogło, jestem szczęśliwy i zacząłem życie na nowo - mówi Pan Katol.
Mówimy tu o cudzie, ale to nie jedyny cud w Naszym gabinecie - mówi hirudoterapeutka Bogumiła Królikiewicz-Bieniak. Przytaczamy wypowiedzi pacjentów:
Iwona lat 34 stosowałam aparat słuchowy od wielu lat. Po drugim zabiegu zdjęłam aparat całkowicie , bo nie był potrzebny.
Kajetan A. lat 10 mój paluch u nogi był przeznaczony do amputacji (taka diagnoza była stwierdzona przez 5 lekarzy). Po pierwszym zabiegu z jedną pijawką paluch był zdrowy. Czytała o tym cała Polska. Jestem bardzo szczęśliwy i zdrowy- mówi Kajetan.
Lech M. lat 32 - cierpiałem na padaczkę od 6 roku życia. Miałem ataki 3-4 razy dziennie i nie mogłem nigdzie poruszać się samodzielnie, co było udręką dla mnie i rodziny. Po 3 zabiegach padaczka ustąpiła. Od 5 miesięcy po kuracji atak nie powtórzył się ani razu.
Jolanta K lat 36 od wielu lat cierpiała na migreny. Po dwóch zabiegach migrena zniknęła. To wszstko dzięki pijawkom.
Ewa S. lat 53 - od 6 roku życia leczyłam się na zatoki. Po 3 zabiegach bóle głowy, zatok i katar ustąpiły bezpowrotnie. Szczerze polecam zabiegi.
Wiesław K. lat 50 od 3 miesięcy miałem zapalenie okostnej. Byłem przez ten czas leczony przez 3 chirurgów szczękowych bez rezultatów, bardzo cierpiałem. Po jednym zabiegu wszystko ustąpiło. Jestem wdzięczny pijawkom.
Ewelina M. lat 75 miałam bóle żylaków od wielu lat. Po pierwszym zabiegu nogi były lekkie. Pieczenie i bóle ustąpiły. Brawo pijawki.
Iwona S. lat 60 cierpiałam z powodu braku wypróżnień. Po 3 zabiegach nie mam kłopotów i polecam.
Remigiusz J. lat 82 po pierwszym zabiegu w czasie leczenia żylaków, mój wielo-letni katar sienny ustąpił.
Hirudoterapeutka Bogumiła Królikiewicz-Bieniak mówi:
Zapraszam do gabinetu leczenia pijawkami. Dzięki pijawkom wiele osób odzyskało zdrowie, a choroby, które przez wiele lat nie dawały za wygraną - ustąpiły bezpowrotnie. Warto spróbować. Daj szansę pijawkom i sobie. Nie zwlekaj. Zadzwoń i umów się dzisiaj.
Pijawki na udar mózgu
30-06-2010 Express Ilustrowany link1
W styczniu tego roku świat pana Karola zawalił się. 48-letni mężczyzna doznał rozległego udaru niedokrwiennego mózgu. Kiedy odzyskał świadomość, miał sparaliżowaną lewą stronę ciała,
nie mówił, nie był w stanie porozumieć się z rodziną.
Zaledwie cztery miesiące później mógł swobodnie rozmawiać i czytać. A to za sprawą pijawek, które jego żona Ilona uparła się postawić.
- Mąż był przed wypadkiem bardzo aktywny, a po udarze załamał się - wspomina kobieta.
- Nie chciał egzystować zdany na łaskę najbliższych.
Po dwóch tygodniach terapii w szpitalu im. Barlickiego pana Karola (w identycznym stanie jak tuż po udarze)przeniesiono na rehabilitację do szpitala im Jonschera. Mozolne ćwiczenia również nie przynosiły spektakularnej poprawy. To z kolei wpływało na pogłębiającą się depresję chorego.
- I wtedy znalazłam ogłoszenie o gabinecie, w którym stawiają pijawki - wspomina pani Ilona.
- Mąż początkowo nie chciał o tym słyszeć (nauczyliśmy się jakoś porozumiewać, chociaż Karol miał trudności z mówieniem), ale ja uznałam, że warto spróbować. Skoro lekarze nie mogą zalecić nic poza fizykoterapią ani nie umieją określić, kiedy nastąpi poprawa, to nie mamy nic do stracenia.
Hidudoterapeutka Bogumiła Królikiewicz-Bieniak na pierwszą wizytę przyjechała do doamu chorego. Po niemal godzinnym zabiegu pan Karol wycieńczony zasnął, chociaż czedała go wizyta logopedy.
- Te zajęcia bardzo go denerwowały i drażniły - dodaje żona chorego.
- Mąż był sfrustrowany, że nie pamięta liter, że nie czyta płynnie, tylko duka jak pierwszak.
Tymaczem stał się cud. Godzinę po zabiegu z pijawkami pan Karol obudził się pałen energii i w dobrym humorze. Cętniesięgnął po ksążkę i zaczął czytać nimal bez problemów. Przypomniał sobie też trudne słowa i stare historie. Czuł się świetnie. Od tego momentu zaczęła wracać mu pamięć, zaczął lepiej mówić i robić postępy w rehabilitacji. Cjętnie też uczestniczy w terapii z pijawkami, chociaż musi w jej trakcie wysiedzieć ponad godzinę, mając stworzenia przyczepione do karku, za uchem i do głowy.
- Najważniejsze, że pomogło - mówi pan Karol.
- Aż chce się żyć.
Pijawka, która uratowała paluch chłopca przed amputacją
Po kilku zabiegach hirudoterapii poczułem w sobie drugą młodość. Dawno nie czułem się tak zdrowo. Jestem agentem reklamy, towarzyszyła mi młoda graficzka patrzyłem na nią z zachwytem po kilku zabiegach hirudoterapii, jej cera była piękna i prowokująca. hmm... rozmarzyłem się.
W drzwiach przywitała nas mgr. Bogumiła Królikiewicz-Bieniak (dyplomowany hirudo-terapeuta) wraz ze swym mężem Wiesławem.
Proszę powiedzieć nam na czym polega fenomen leczenia pijawkami?
- Pewnego dnia mówi Pani Bogumiła - do naszego Gabinetu Leczenia Pijawkami (mieszczącego się przy ulicy Piotra Skargi 8/10 Dom Rzemiosła) przyszła stroskana kobieta. - Mój 10 letni wnuczek będzie miał amputowany paluch. Może pijawki pomogą?
Następnego dnia po 20 minutach zabiegu paluch był zdrowy.
Czy to czary?
- Nic podobnego - dopowiada hirudoterapeutka Bogumiła Królikiewicz-Bieniak.
Czy leczenie pijawkami jest cenione również w innych krajach?
Wiem, że macie Państwo
praktykę zagraniczną.
Oczywiście - odpowiada Pan Wiesław - leczenie Pijawkami budzi coraz większe zainteresowanie nie tylko w Polsce. Labolatorium w Londynie hoduje pijawki, które są dostarczane głównie do szpitali w Europie Zachodniej. Za wschodnią granicą Polski pijawki również są popularne, a na Ukrainie można studiować hirudoterapię. W naszym kraju obserwuje się dość dynamiczny rozwój tej gałęzi medycyny naturalnej, szczególnie w obliczu badań naukowych, które pokazują, że w ślinie pijawek znajduje się wiele substancji aktywnych biologicznie, stanowiących bardzo wartościowy lek. Należy do nich hirudyna - najlepszy z istniejących środków przeciwzakrzepowych. Apyraza zmniejsza lepkość krwi. Antyelastaza spowalnia proces starzenia się skóry. Lipazy i erastazy powodują rozkład tłuszczów. Eglina jest silnym środkiem przeciwzapalnym. Destabilaza powosuje rozkład zakrzepłej krwi, a zawarta w niej prostaglandyna regeneruje naczynia krwionośne, reguluje poziom cukru i ciśnienie krwi. Hialuronidaza i chloromycentyna to silne, naturalne antybiotyki. Znajdują się tutaj również substancje znieczulające, rozszerzające naczynia krwionośne a nawet neuropeptydy, które zawierają endorfiny zwane hormonami szczęścia oraz neurotransmitery - związki mające wpływ na zmniejszenie odczuwania bólu, niepokoju, depresji i na wywołanie snu. Toteż hirudoterapia ma często istotny wpływ na poprawę stanu zdrowia jak również znakomicie wspomagają leczenie.
Panie Wiesławie widziałem na Targach, że Wasze stoisko zawsze budziło ogromne zainteresowanie.
Panie Tadeuszu nasza firma HIRUMED, mieszcząca się przy pl. Niepodległości zaprezentowała hirudoterapię na Targach Zdrowia Expo w listopadzie 2008 roku jako pierwsza i zdobyła tam wyróżnienie. Moja żona - Bogumił Królikiewicz-Bieniak, założycielka HIRUMEDu mówi, że niektórzy pacjenci czują wyraźną poprawę po pierwszym zabiegu, inni nieco później - po pięciu, sześciu zabiegach. Czasami stan chorych jest tak poważny, że medycyna konwencjonalna jest bezradna, ale nawet wówczas można niekiedy pomóc im hirudoterapią. Pijawka z Hirumedu "uratowała" paluch (duży palec stopy) dziesięcio-letniego chłopca przed amputacją (jedna pijawka i jeden zabieg!!!). Również po jednym zabiegu przeszły kilku osobom bóle migrenowe.
Pani Bogumiło z czym przychodzą pacjenci?
Pijawki mogą wspomagać leczenie wielu chorób: hemoroidów, żylaków, astmy, bronchitu, odleżyn, zatok, ale najczęściej pacjenci Hirumedu mają problemy z układem krążenia, z naczyniami krwionośnymi, chorobami poszczególnych narządów, bólami o różnej etiologii, czy trudno gojącymi się ranami. Można również zastosować hirudotereapię jako terapię odmładzającą, wstrzymującą procesy starzenia, w tym poprawiającą pamięć.
Czyli rozpoczynamy zabied, dziękuję za rozmowę - Tadeusz Marczak
Pijawka ocaliła mi paluszek
22-05-2009 Fakt
Tak narodziła się wielka przjaźń chłopca i pasożyta. Zabieg z pijawką uchronił małego Kajtka przed amputacją palca u nogi. Chłopiec w podziękowaniu ocalił pijawkę od śmierci i wziął ją do domu.
Pijawka to obrzydliwy pasożyt, który przywiera do skóry człowkeia i wysysa jego krew. Do niedawna Kajetan Adamek (10l.) z Pabianic na samą myśl o pijawkach miał dreszcze z obrzydzenia. Ale teraz nie wyobraża sobie życia bez sego nowego przyjaciela o imieniu Czesio. Losy Kajtka i pijawki płączył odmrożony palec chłopca. To właśnie Czesio ocalił go przed niechybną amputacją.
Kiedy Kajtek odmroził sobie największy palec, ten stał się zupełnie czarny. Chłopiec i jego rodzice byli załamani. Lekarze uorzedzali, że martwica może postępować. Już wkrótce chłopiec mógł trafić pod nóż. Pozbawionoby go palca, a to oznaczało jedno: kalectwo!
Wtedy jednak do akcji wlroczyła babcia Kajetana. Grażyna Niewiadomska (58l.) zaprowadziła go do lekarza, który stosuje niekonwencjonalne metody leczenia. Przystawił on cierpiącemu chłopcu do palca pijawką. Ani rodzina, ani sam chłopiec nie wierzyli własnym oczom. Ale z jego palca z każdą minutą schodził czarny kolor i obrzęk. Im bardziej puchła od jego krwi pijawka, tym paluszek wyglądał zdrowiej. Po półgodzinie pijawka odpadła od palca. Palec Kajtka znowu wyglądał jak dawniej. Po zabiegu lekarz chciał wyrzucić pasożyta. Ale Kajetan stanowczo zaprotestował. - Nie mogłem jej tego zrobić, uratowała mój palec - opowiada. Teraz żyją sobie oboje w pokoju Kajtka, niczym w znanej z lekcji biologii symbiozie. Kajtek umieścił pijawkę w specjalnie przygotowanym słoiku i nazwał ją Czesio - po bohaterze kreskówki, którą wręcz uwielbia. Czesio dostał wspaniały apartament, pełen kamyków i roślin, ozdobiony papierowymi medalami, które chłopiec opatrzył tytuł
- nazywa Czesia m.in. największą i najładniejszą pijawką świata. - Nigdy nie pozwolę jej skrzywdzić - twardo zapowiada. I już planuje, że w przyszłości będzie prowadził badania naukowe, najchętniej... z pijawkami
Marek Juśkiewicz
10-letni chłopiec uniknął amputacji dzięki pijawce
17-10-2009 Express Ilustrowany link1 link2, Wirtualna Polska link1
...Lekarz dyżurny natychmiast skierował ich do szpitalu w Łasku ze stwierdzeniem, że małego pacjenta czeka amputacja. – Bardzo się wtedy przestraszyłem, zacząłem nawet płakać – mówi Kajetan. – Więc mama zabrała mnie do rejonowej poradni, gdzie przyjmowała moja pani doktor, żeby skonsultować decyzję tamtego lekarza. – Niestety, kiedy ona to zobaczyła, to się tylko za głowę złapała – wspomina babcia. – Też wysłała nas do szpitala z nadzieją, że lekarze, nim utnąpalec, spróbują go uratować. Wtedy Grażyna Niewiadomska pomyślała, że warto spróbować jeszcze jednego sposobu – hirudoterapii. Chociaż nie wiele wiedziała o pijawkach, słyszała, że są skuteczne. Namówiła więc córkę, żeby przywiozła chłopca do Łodzi do hirudoterapeutki, pani Bogumiły. – To wyglądało tragicznie – wspomina terapeutka. – Usunięcie palucha uczyniłoby Kajetana niepełnosprawnym na całe życie. Przystawiłam więc obok paznokcia pijawkę...
Pasożyt dla zdrowia
27.05.2009 Express Ilustrowany link1
...Pijawki, żyjące w naturalnych warunkach w
płytkich zbiornikach
wodnych żywią się krwią
ludzi i zwierząt, które wejdą do wody. Wraz z krwią
wchłaniają bakterie, wirusy, grzyby, a nawet priony wywołujące chorobę
szalonych krów, które kolejno przekazują następnemu żywicielowi.
– Dlatego każda pijawka
jest użyta w terapii tylko
jeden raz, nawet jeśli pacjent przychodzi na serię
zabiegów, nie dostaje
„swoich” pijawek tylko
zawsze nowe – tłumaczy
Bogumiła Królikiewicz-Bieniak, hirudoterapeutka...
Tybetańska czaszka i pijawki
25.04.2009 Express Ilustrowany link1
...Dużym zainteresowaniem zwiedzających od chwili otwarcia targów cieszy się stoisko łodzianki Bogumiły Królikiewicz-Bieniak, która specjalizuje się w przystawianiu pijawek...
Trzy dni z naturoterapią
10.04.2009 Express Ilustrowany link1
...W czasie XVII Festiwalu Zdrowia
i Niezwykłości nie
zabraknie hirudoterapeutki Bogumiły
Królikiewicz-Bieniak (laureatka nagrody Złotego Promienia Expressu
Ilustrowanego w listopadzie
2008 roku), która na miejscu
będzie przystawiać pijawki
lecznicze i zdradzać tajniki
tej metody terapeutycznej...
Hirudoterapia wraca do łask
10.12.2008 Express Ilustrowany link1
...45-letni Piotr Świątek ma za sobą pierwszy zabieg z pijawkami. Na jego plecach, w okolicy odcinka lędźwiowego kręgosłupa umieściła je Bogumiła Królikiewicz-Bieniak, dyplomowana hirudoterapeutka. Łodzianka już od dwudziestu lat zajmuje się stawianiem pijawek. Ta bardzo stara, licząca tysiące lat metoda wraca do łask. – W czasie zabiegu, tylko na początku poczułem delikatne łaskotanie po plecach – opowiada Piotr Świątek. – Potem już nic nie czułem, natomiast po zabiegu ustąpił ból pleców i mrowienie w rękach. To mrowienie dokuczało mi od lat każdego dnia, dlatego ucieszyłem się, że ustąpiło....
Żyworódka hitem festiwalu zdrowia
12.11.2008 Express Ilustrowany link1
...Peruwiańska żyworódka, uprawiana
z powodzeniem przez łódzkiego radiestetę
i ogrodnika Ryszarda Nowakowskiego,
była przebojem XVI Festiwalu Zdrowia
i Niezwykłości. Dlatego redakcyjne jury
przyznało Złoty Promień właśnie za tę
niezwykłą roślinę. Wyróżnienia otrzymali również: bioenergoterapeuta Jan
Wróbel, hirudoterapeutka Bogumiła Królikiewicz-Bieniak oraz Oleh Nadashkevych z firmy Nami za szampony na bazie serwatki mlecznej...
...Drugie wyróżnienie przyznaliśmy łodziance Bogumile Królikiewicz-Bieniak, która zajmuje się hirudoterapią. Ta
metoda wraca do łask. Hirudoterapia, czyli leczenie pijawkami, swą historią sięga
starożytności. Chociaż
niektórym wydaje się okrop
na i przerażająca, jest bardzo
skuteczna w wielu schorzeniach.
– Ja się zajmuję hiru
doterapią już 20 lat – mówi
Bogumiła Królikiewicz-Bieniak.
– Zabieg trwa dwie godziny.
Pacjenci są zaskoczeni, że
w czasie przystawiania pijawek czują jedynie lekkie swędzenie, a potem już nic. Kiedy pijawka wypije swoją porcję krwi – ok. 50 ml – sama
odpada od ciała pacjenta.
Pijawki, które wykorzystuje pani Bogumiła, pochodzą
z profesjonalnej hodowli
w Opolu...
Pijawki,świecowanie uszu i masaże
10.11.2008 Express Ilustrowany link1
...Hirudoterapeutka Bogumiła Królikiewicz-Bieniak przykłada pijawki Piotrowi Świątkowi. Od dziesięciu lat cierpię na bóle kręgosłupa – mówi Piotr Świątek. – Brałem już różne zabiegi, a teraz z ciekawości chciałem spróbować pijawek. Jeśli mi pomogą, to wspaniale...





